Pewnie właśnie w myślach przeniosłeś się na rodzinne wakacje we Włoszech, Hiszpanii lub Francji a tymczasem takie cudowne miejsce jest całkiem niedaleko – w Miękini pod Wrocławiem. Nie trzeba wcale jechać daleko, by choć na chwilę skosztować niezwykłego klimatu.

Zwiedzanie winnicy we Wrocławiu.

Każda pora roku jest dobra na zwiedzanie winnicy

Na zwiedzanie winnicy wybrałam jeden z najgorszych miesięcy w roku –  tak mi się przynajmniej wydawało. Szary, zimny listopad. Wiedziałam, że o tej porze roku winorośl to już tylko puste łodygi. Nie liczyłam na nic specjalnego, a tymczasem już po wjeździe na parking poczułam przypływ – typowej dla południowych, europejskich krajów – radości i odprężenia. Zabudowania, w których mieści się restauracja, hotel i winiarnia robią cudowne wrażenie i bardzo pasują do wyobrażeń tego, jak powinna wyglądać winnica.

Od progu powitała mnie Ola, która później była moją przewodniczką. Zwiedzanie zaczęłyśmy od 15 hektarowej plantacji. Spacer pośród winorośli jest naprawdę fajną formą relaksu. Nawet ta jesienna winorośl robi duże wrażenie, bo plantacja jest ogromna. I podczas 

Winiarnia Jaworek

spaceru czujemy, że jesteśmy w jakimś innym świecie. Latem i jesienią musi to wyglądać naprawdę zjawiskowo! Podczas naszego spaceru spotkałyśmy ekipę sadzącą nowe krzaczki. Na moich oczach do ziemi trafił rząd winorośli, które za kilka lat przemienią się w znakomite wino! Ekipa pracuje cały rok w pocie czoła – to pierwszy etap prac przy winie, w który trzeba włożyć dużo serca.

Kolejny etap naszego zwiedzania to winiarnia. To tutaj owoce po zbiorze są przetwarzane i za pomocą czarów zmieniane w doskonałe wino. Tutaj podczas rozmowy z panią technolog mogłam dowiedzieć się jak wygląda produkcja wina od podszewki i zobaczyć cały ten magiczny proces na własne oczy! Miejsce jest niezwykłe – uderza cudownym zapachem, a w kadziach można jeszcze było usłyszeć delikatny szum pracy młodego wina.

Piwniczka winnicy Jaworek

Jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył, że w Polsce można produkować dobre wino, a tymczasem coraz więcej winnic może poszczycić się winami z prestiżowymi medalami i wyróżnieniami. To, co się dzieje w tej chwili w Polsce to początek budowania pięknej tradycji. Wszyscy, obecni plantatorzy to najczęściej marzyciele – to oni przecierają szlaki, sprawdzają czy się da i eksperymentują. Tacy są też właściciele winnicy 

Jaworek – ich winnica zrodziła się z marzenia, wino traktują z ogromną miłością, o ono powoli zaczyna się im odwdzięczać – powstają coraz to lepsze, jakościowe wina. Naprawdę warto ich wspierać, doceniać i trzymać kciuki.

Ostatni etap wycieczki to piwniczka – skarbiec każdej winnicy. To tutaj przechowywane są doskonałe wina – połączenie słońca, doskonałych owoców i miłości. Po zwiedzaniu winnicy do składu muszę dodać jeszcze jeden składnik pracę, której wino wymaga bardzo dużo.

Restauracja w Winnicy JaworekZwiedzanie hotelu i restauracji Jaworek

Po zwiedzaniu plantacji, winiarni i piwnicy obejrzałam restauracje, gdzie serwowane są doskonałe posiłki oraz pokoje, w których mają przyjemność nocować hotelowi goście. Muszę przyznać, że żałowałam, że tym razem nie przetestuję restauracji – tę zostawiłam sobie na następną okazję, aby zjeść tam kolację z rodziną – bo osobiście uważam, że i jedzenie i wino najlepiej smakuje wtedy, kiedy spożywamy je w towarzystwie bliskich i przyjaciół.

Komu polecam to miejsce? Każdemu, kto lubi radosne, południowe klimaty. Każdemu, kto lubi wino i potrzebuje uciec od zgiełku miasta i zrelaksować się w wyjątkowym miejscu. Cisza, piękne krajobrazy, dobre jedzenie i możliwość podejrzenia jak rodzi się wino – w pakiecie.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj: Galeria: Zwiedzanie winnicy

Dowiedź się więcej i wybierz się na wyjątkowy weekend w winnicy:  Weekend w Winnicy dla Dwojga

---

Sprawdź również:

Relacja: Latanie szybowcem - blog>>

Relacja: Spełniamy marzenia o locie balonem! - blog >>

Pomysły na kolację we Dwoje - blog >>

Weekend i warsztaty kulinarne dla Dwojga >>

Degustacja wina i wizyta w winnicy dla Dwojga - prezent >>