Gdzie i kiedy można polatać paralotnią?

Startować na paralotni można w zasadzie na 2 sposoby – wykorzystując różnicę poziomów w górach lub na nizinach z pomocą wyciągarki. Ja miałam okazję latać na paralotni  na podwrocławskim lotnisku za pomocą tego drugiego sposobu. Realizacja miała miejsce pięknego, wrześniowego popołudnia.

Pierwsze spotkanie z nowym przeżyciem rozpoczyna się zwykle tak samo – szkoleniem. Instruktor dokładnie wyjaśnia jak zachowywać się przy stracie, jak będzie wyglądał lot i lądowanie. To bardzo ważne, bo takie szkolenie oprócz oczywiście kwestii bezpieczeństwa zapewnia ogromny komfort psychiczny – czujemy, że jesteśmy w rękach specjalisty, kogoś kto się na tym naprawdę zna. A to w przypadku tego rodzaju przeżyć jest priorytet! Prezentokracja loty paralotnią we Wrocławiu realizuje z byłym trenerem polskiej kadry narodowej paralotniarzy, więc czułam się naprawdę bezpieczna.

Jak wygląda przygotowanie do startu i wzbijanie paralotni?

Każdy uczestnik przed realizacją lotu zakłada specjalną uprząż (wyglądem przypominającą nieco plecak) i kask. Start polega na przebiegnięciu kilku metrów – ja jako przeciwniczka biegania trochę się przestraszyłam tego biegu, ale okazało się, że to tak naprawdę kilka kroków (4 może 5) i paralotnia zaczyna się unosić. W kilka sekund osiągamy wysokość kilkudziesięciu metrów, co automatycznie skutkuje pojawieniem się uśmiechu na twarzy i produkcją ogromnej ilości endorfin w organizmie.

Najlepszy moment to ten, kiedy odpinana jest lina wyciągarki. Od tej chwili rozpoczyna się swobodnie szybowanie po niebie. Lekkość, wolność. Można wziąć oddech pełną piersią i płynąć w całkowitej ciszy podziwiając fantastyczne krajobrazy. Totalny relaks i oderwanie od ziemi – nie tylko dosłowne. Takie doznania może zapewnić tylko paralotnia. Nie ma szumiącego silnika jak w przypadku motoparalotni, hałasujących palików jak w balonie. Nie odgradza cię szyba jak w szybowcu. Tutaj naprawdę możesz poczuć się jak ptak!

lot paralotnią w tandemie

Jak długo trwa lot paralotnią?

Lot na paralotni niestety zwykle nie trwa długo. Swobodne spadanie jest zależne od różnicy poziomów i prądów powietrza – na nizinach zwykle jest to kilka minut - górskie loty paralotnią mogą być nieco dłuższe.  Ja jeszcze przed startem żałowałam, że nie można tego przedłużyć, dlatego postanowiłam cieszyć się każdą sekundą i zapamiętać każdy moment, aby do niego móc wracać wspomnieniami.

Na koniec muszę  jeszcze wspomnieć o lądowaniu. Wygląda ono właściwie podobnie do startu – należy biegać (a właściwie przebierać nogami jeszcze będąc w powietrzu) i po dotknięciu ziemi starać się nie przewrócić. Lądowanie jest tak delikatne, że prawie nie odczuwalne.

  • Czy lot na paralotni dostarcza adrenaliny?

Jak wszystko, co jest nam nieznane i wiąże się z choćby tylko pozornym ryzykiem. Ale jest jej na tyle mało, by to radość i zachwyt były przeważającymi uczuciami, a nie strach. I potwierdzili to wszyscy, którzy tego dnia razem ze mną wybierali się w podniebną podróż.

Co musisz wiedzieć o locie paralotnią, a czego nikt Ci nie powie!

Jak w każdej z relacji chciałabym tutaj napisać coś o ewentualnych negatywnych konsekwencjach jak zakwasy czy siniaki, ale w tym przypadku widzę tylko jedną konsekwencję – pragnienie, aby jeszcze raz polecieć! Jest duże ryzyko, że po pierwszym locie poczujesz chęć na więcej i zamarzysz o locie na paralotni w górach. Realizując jedno marzenie, od razu zdobędziesz kolejne.

Paralotnia lot tandemowy

 

---

Sprawdź również: